niedziela, 15 października 2017

Cz.I - Na długie jesienne wieczory...

i nie tylko, najlepsza jest ciepła herbata, miękki kocyk i dobra książka.
Albo...gra towarzyska. Tylko wtedy niezbędna jest również obecność osób trzecich:) Jeśli więc nie macie akurat potrzeby zaszyć się w czterech ścianach, w tylko i wyłącznie własnym otoczeniu, mamy dla Was propozycję na towarzyskie spotkania.


niedziela, 24 września 2017

Będzie różowo... mimo pogody :)

Wrzesień się kończy i pewnie już każdy z nas przyzwyczaił się do nowych obowiązków, 
planów lekcji... :) 
Ja czuję się jakbym ponownie chodziła do szkoły. Zadania, lektury, dyktanda.
Teraz to mamy przechlapane. Odrabianie lekcji i praca jednocześnie :)
Dobrze, że jest jesień, przynajmniej mamy na co zgonić nasz zły humor... :)
Wykopałam ten cytat gdzieś w necie, ja lubię jesień nawet jak pada...
Bez skrupułów mogę siedzieć w domu. 

wtorek, 5 września 2017

Nic nie może wiecznie trwać...

Wszystko się kończy, nawet wakacje.
Słońce, morze, letnia beztroska, która udziela się wszystkim nawet rodzicom. 
Teraz nadszedł wrzesień, nowy rok szkolny, obowiązki.
Uważam, że to jest najlepszy czas na nowe postanowienia. 
Nie Nowy Rok. Teraz, więc jeśli zamierzacie coś zrobić dla siebie to jest najlepszy czas. 
Kurs, o którym marzycie (ja zapisałam się na kurs krawiecki).
Po co czekać do stycznia? Chcecie podszkolić język? Właśnie teraz można się na niego zapisać.
Siłownia? Dieta? Zaczynamy od września. Do dzieła. 
Czytamy książki, kupmy gry towarzyskie. (niedługo będzie post  o grach,
które są wspaniałą rozrywką dla całej rodziny w te długie zbliżające się zimowe wieczory).
Mamy na to 10 miesięcy. Niech dzieci nas zmobilizują.
One zaczynają nowy rok szkolny, my spełniamy marzenia. 
:)
I czekamy na następne wakacje, pełne słońca...

wtorek, 29 sierpnia 2017

Nasze małe polskie balkony.

Na początku wakacji udało mi się wydziergać chodnik na balkon. 
Obiecałam również metamorfozę małego balkoniku na dodatkowe pomieszczenie dla dzieci. 

wtorek, 15 sierpnia 2017

Nasze wielkie, polskie wakacje...

...w tym roku w Gdańsku. Byliśmy tam już razem dwa lata temu. Wbrew pozorom polskie morze jest pełne uroku, choć zimne. Poprzednio spędzaliśmy czas w Gdańsku-Jelitkowie. Tym razem zdecydowaliśmy się na położoną trochę na uboczu Wyspę Sobieszewską.

piątek, 28 lipca 2017

Chodnik na balkon dla dziewczynki...z koszulek.

Ostatnio zauważyłam, że moja córka uwielbia bawić się na balkonie.
Postanowiłam zaaranżować jej to niewielkie miejsce tak, żeby było przytulne 
i dziewczęce.
Dzieci siedzą na podłodze, płytkach.
Dlatego powstał taki oto chodnik:

poniedziałek, 10 lipca 2017

"Kochaj mnie i wpuść mnie do ogrodu..."

Już prawie połowa lipca a jeszcze nie pokazywałam tegorocznego ogrodu. Dla roślin lato w pełni. W ogrodzie nowe okazy. Niektóre niestety padły, inne świetnie się przyjęły. Dlatego dziś duuużo zdjęć mojego małego ogródka i ukwieconego tarasu.

sobota, 10 czerwca 2017

Teraz szydełko !

Bardzo dawno nie było nic o szydełkowaniu. 
W głowie mamy mnóstwo projektów, tylko mało czasu na ich wykonanie.
Pokazywałam już moją ulubioną włóczkę Bobbiny.

niedziela, 28 maja 2017

Taka piękna pogoda....czyli co czytamy wiosną:)

       No wreszcie maj jest taki, jaki powinien być. Ciepły, słoneczny czyli prawdziwie wiosenny. Dużo czasu spędzamy w ogródku, na rowerze... W takie dni przyjemnie jest rozłożyć się w hamaku i czytać. Dzisiaj więc kilka propozycji książkowych. Może komuś przypadną do gustu:)



środa, 10 maja 2017

Dawno mnie tu nie było...czyli nowy stolik-pomocnik.

Ostatnimi czasy to Ania pełniła honory domu, tzn. bloga:)
Codzienne obowiązki i sprawy zawodowe nie pozwalały mi na poświęcenie czasu, żeby napisać post. Nie oznacza to jednak, że próżnowałam. O nie!
Ponieważ z okazji urodzin stałam się posiadaczką profesjonalnej wiertarko-wkrętarki ( moi chłopcy mnie zaskoczyli, jeszcze tylko marzę o wyrzynarce:) postanowiłam dokończyć pewne zadanie, którego podjęłam się już rok temu.

czwartek, 20 kwietnia 2017

środa, 5 kwietnia 2017

Wielkanoc ....i wysysanie krwi.

Wielkanoc zbliża się wielkimi krokami.
Wszyscy sprzątają, myją okna i myślą o nadchodzących Świętach.
Warto zadbać o to jak ozdobimy nasze świąteczne stoły.
Rzeżucha? A może owies?

sobota, 18 marca 2017

Post, na który "czeka cały świat"

Tydzień temu  Facebook krzyczał:  nie publikujesz od 14 dni.
Ostatnio obowiązki domowe, moja nowa pasja zdrowe gotowanie spowodowały, 
że zaniedbałam troszkę "kaktusa".
Kiedy poprosiłam Małża o przygotowanie "techniczne zdjęć" (bo przecież Facebook prosi) 
tj. zrzucenie ich z aparatu, lekką obróbkę i przesłanie mi na maila, ów Małż powiedział:
Aniu.nie mam czasu a ... świat poczeka na tego posta.
Jako zgodna małżonka, przyznałam mu rację i zajęłam się gotowaniem 
czekając kiedy przyjdzie czas na posta.
Uwaga świecie ... oto jest. :)
Dzisiaj pokażę wam mój nowy koszyk (w sumie wydziergałam dwa i jeden dałam komuś w prezencie).

sobota, 25 lutego 2017

Sobotnie smaki - kaszotto

Chyba mało kto nie lubi sobotnich poranków lub popołudniowych sobotnich kaw z przyjaciółmi.
Tego całego rozgardiaszu związanego ze sprzątaniem, zakupami. Ja lubię.
Czasem kalendarz na weekend mamy zapełniony po brzegi a czasem po prostu nie mamy nic zaplanowanego i można spokojnie oddać się np. gotowaniu.

środa, 8 lutego 2017

Wydziergana serwetka - osobisty i wyjątkowy prezent.

Czas leci nieubłaganie. Dopiero witaliśmy Nowy Rok a tu już luty. Wydawać by się mogło, 
że zimą jest więcej czasu na "robótki ręczne" ale naprawdę przez miesiąc nie dziergałam. 
Dzieciaki chorowały w sumie prawie 3 tygodnie, a robótka, którą zaczęłam leżała odłogiem.

poniedziałek, 23 stycznia 2017

Co czytamy naszym dzieciom?

Oferta wydawnicza dla dzieci jest ogromna. W zasadzie wychodzi tak dużo książek, że nie sposób nadążyć z czytaniem.Chciałybyśmy więc pokazać Wam pozycje, które szczególnie zawładnęły naszymi sercami. Pozycje, które polubiły nasze dzieci i te, które znamy z naszego dzieciństwa.


sobota, 7 stycznia 2017

Na Nowy Rok

Święta, święta i po...:)
Przygotowania: pieczenie, gotowanie, sprzątanie to już wspomnienie. Zostawiliśmy to za sobą jak zużyte serwetki.